Tapetowanie zaczynamy od okna i prowadzimy w głąb pomieszczenia. To zasada tzw. klejenia ze światłem. Dzięki niej krawędzie brytów mniej rzucają cień, a łączenia pozostają mniej widoczne.
Dlaczego tapetuje się od okna?
Okno jest zwykle głównym źródłem światła dziennego. Promienie padają na powierzchnię tapety oraz jej krawędzie, dlatego kierunek układania brytów wpływa na odbiór spoin. Przy klejeniu pod światło nawet niewielkie różnice na łączeniach mogą stać się widoczne.
Klejenie ze światłem pomaga ograniczyć kilka problemów estetycznych:
- Cienie na krawędziach brytów są mniej zauważalne.
- Łączenia tapety nie tworzą wyraźnych ciemnych pasów.
- Zmniejsza się ryzyko efektu „schodkowania” widocznego przy niekorzystnym padaniu światła.
- Wzór i kolor tapety wyglądają bardziej jednolicie na całej ścianie.
Zasada dotyczy także tapetowania sufitu. W takim przypadku pracę prowadzi się od okna w stronę dalszej części pomieszczenia.
Jak rozpocząć tapetowanie przy oknie?
- Wyznacz pion. Zmierz szerokość brytu i zaznacz na ścianie linię startową przy oknie. Nie sugeruj się wyłącznie krawędzią ramy.
- Przyklej pierwszy bryt. Zostaw niewielki zapas przy suficie, aby później wyrównać ewentualne różnice wysokości. Wygładzaj tapetę od środka ku bokom, wypychając pęcherzyki powietrza.
- Kontynuuj w głąb pokoju. Kolejne bryty układaj na styk, dokładnie dopasowując ich krawędzie. Przed przyklejeniem sprawdź, czy wzór jest właściwie ustawiony.
Uwaga fachowa: w starym budownictwie okno, wnęka lub narożnik mogą być krzywe. Pierwszy bryt zawsze wypionuj poziomicą albo pionem, nawet gdy rama wygląda na prostą. To właśnie jego ustawienie decyduje o położeniu wszystkich kolejnych pasów.
Rodzaj tapety wpływa na sposób nakładania kleju. W przypadku tapet flizelinowych klej zwykle nanosi się bezpośrednio na ścianę, a suchy bryt układa na przygotowanej powierzchni. Tapety papierowe, winylowe i inne materiały wymagają postępowania zgodnego z instrukcją producenta, w tym zachowania właściwego czasu zmiękczania, jeśli jest przewidziany.
Najważniejsza reguła pozostaje jednak taka sama: pierwszy bryt wypionuj przy oknie, a następne przyklejaj w kierunku przeciwnym do źródła światła. Dzięki temu połączenia będą mniej widoczne w codziennym oświetleniu.