Miała być krystaliczna, darmowa woda do prania i podlewania, a jest śmierdząca ciecz koloru herbaty, która zapycha dysze zraszaczy? To klasyczny problem w źle wykonanych instalacjach.
Woda z dachu nie jest czysta. Niesie ze sobą ptasie odchody, pyłki drzew, sadzę z komina i gnijące liście. Jeśli wpuścisz to wszystko bezpośrednio do zbiornika, zrobisz sobie w ogrodzie kompostownik, a nie magazyn wody. Kluczem jest to, co dzieje się ZANIM woda wpadnie do baniaka.
Czy filtr koszowy wystarczy, żeby woda nie gniła?
Filtr koszowy na wlocie do zbiornika jest absolutnym minimum, które zatrzymuje liście i gałęzie, ale aby woda była klarowna, konieczne jest zastosowanie tzw. uspokajacza wlewu, który zapobiega mąceniu osadu na dnie.
Filtracja to proces dwuetapowy:
-
Filtr zgrubny (mechaniczny): Kosz w studzience lub na rurze spustowej. Wyłapuje to, co duże. Musisz go czyścić! Jeśli o nim zapomnisz, zgnije i zablokuje dopływ wody.
-
Sedymentacja (opadanie): Drobny pył i tak wpadnie do zbiornika. Opadnie na dno w postaci mułu. Chodzi o to, żeby go nie ruszać.
Jeśli rura wlotowa „strzela” wodą z góry prosto w dno zbiornika, to przy każdym deszczu bełtasz ten muł. Woda robi się mętna. Uspokajacz wlewu to prosta kształtka, która kieruje strumień wody ku górze, wyhamowując go. Dzięki temu woda wlewa się delikatnie, a muł na dnie śpi spokojnie.
Skąd biorą się glony w zbiorniku na deszczówkę?
Glony rozwijają się w wodzie pod wpływem światła słonecznego i ciepła, dlatego zbiorniki naziemne (przezroczyste mauzery) zawsze zielenieją, w przeciwieństwie do zbiorników zakopanych pod ziemią.
Biologia jest prosta: Słońce + Woda = Życie (Glony). Jeśli trzymasz wodę w białym mauzerze 1000l pod rynną, po dwóch tygodniach będziesz miał zieloną zupę. Glony zatykają pompy i brzydko pachną. Rozwiązania:
-
Pomaluj zbiornik naziemny na czarno lub go zabuduj deskami (odetnij światło).
-
Zakop zbiornik w ziemi (tam jest ciemno i chłodno – ok. 10 stopni). W takich warunkach woda zachowuje świeżość nawet przez kilka miesięcy.
Jak często trzeba czyścić zbiornik podziemny?
Generalne czyszczenie zbiornika podziemnego należy przeprowadzać raz na 5-10 lat, wypompowując wodę i usuwając łopatą warstwę mułu z dna, chyba że wcześniej pojawią się problemy z zapachem.
Nie musisz tam wchodzić co roku. W prawidłowo działającym systemie na dnie tworzy się warstwa tzw. osadu mineralnego, która jest korzystna (stabilizuje pH wody). Dopiero gdy mułu jest za dużo (powyżej 5-10 cm), trzeba zamówić szambiarkę, wybrać osad i przepłukać ściany myjką ciśnieniową.
Podsumowanie
Czysta deszczówka to kwestia fizyki: odciąć światło, odsiać liście i nie bełtać osadu. Jeśli zainwestujesz 200 zł w dobry filtr i uspokajacz wlewu, będziesz miał wodę czystszą niż w niejednym jeziorze.
Artykuł napisany wraz z https://dometric.pl/
Artykuł sponsorowany